Witajcie, Kochani!
Wiem, że czekacie na rozdział, ale jakby Wam to powiedzieć...
Nie skończyłam go jeszcze pisać.
I w ogóle jakoś ostatnio wena mnie opuściła, mam problemy z wymyślaniem czegokolwiek, a jeszcze mam od ch*ja dużo nauki i nie wyrabiam się prawie z niczym.
Wybaczycie mi? No mam nadzieję, że tak :P
Tymczasem przychodzę do Was z małym pytankiem:
Może Wy macie jakieś pomysły, jak mogłaby dalej potoczyć się ta historia? W końcu to Wy ją czytacie, więc chcę wiedzieć, co chcielibyście przeczytać, a poza tym pomysły mi się przydadzą na bank.
Obiecuję, że każdy pomysł, którego użyłabym w opowiadaniu, zostanie nagrodzony dedykiem dla tego, kto na niego wpadł!
To jak? Pomożecie? *w*
Swoje pomysły piszcie w komentarzach pod tym postem. Będę naprawdę bardzo wdzięczna!
Wasza Kat xx.